Wolne Dni Akademii #NAUKANIEPODLEGŁA

#naukaNiepodległa

Przeczytaj 8 tez poznańskich! #tezypoznańskie

Właśnie decyduje się los polskich uczelni na najbliższe 30 lat. Projekt reformy nauki, zwany Ustawą 2.0 Jarosława Gowina trafia pod obrady Sejmu. Jest ona zwieńczeniem dekady zmian prawnych, których skutkiem będzie demontaż instytucji edukacji wyższej i nauki w całym kraju.

Ustawa 2.0 pozbawi większość studentów i pracowników wpływu na los uczelni oraz przyczyni się do zwiększenia politycznych nacisków na działalność badawczą i dydaktyczną. Autonomia uniwersytetu zostanie sprowadzona do autonomii rektorów, a wpływy partyjnej polityki na życie uczelni będą wzmacniane przez nowo utworzony organ – radę uczelni. Ponad połowa osób w jego składzie pochodzić będzie spoza środowiska akademickiego. Podobna sytuacja miała miejsce w ustawie z 1968 r., która likwidowała kolegialność organów uczelnianych i możliwość oddolnej demokratycznej kontroli.

Jednocześnie większość regionalnych ośrodków zostanie finansowo i naukowo zdegradowanych, a w efekcie dostęp do wszystkich korzyści płynących z nauki i obecności uniwersytetów zostanie zarezerwowany wyłącznie dla elit wielkich miast. Świat po Ustawie 2.0 to rzeczywistość, w której dziesiątki tysięcy młodych ludzi, którzy nie mieli szczęścia urodzić się w wielkim mieście lub w bogatej rodzinie, jest skazanych na studia w niedofinansowanych szkołach zawodowych, dających jedynie fikcję wykształcenia.

Nie chcemy Polski peryferyjnej, w której akademia stanowi pole rozgrywek polityków,  biznesmenów i nielicznych uczelnianych decydentów, a uzyskanie rzetelnego wykształcenia wymaga emigracji. Dlatego dzisiaj rozpoczynamy Wolne Dni Akademii – protest na Uniwersytecie Warszawskim, stanowiącym dla większości z nas miejsce nauki i pracy. Żądamy spełnienia jedenastu postulatów: poprzez odrzucenie obecnego projektu ustawy lub wprowadzenie w nim niezbędnych zmian. Nasze wezwanie kierujemy do wszystkich polityków zasiadających w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej oraz premiera RP Mateusza Morawieckiego.

Chcemy uniwersytetu, czyli dobra wspólnego – gwarantującego wolność nauki i dostęp do dobrej edukacji wyższej, niezależnie od miejsca zamieszkania. Nie chcemy władzy uczelnianej oligarchii – otwartej na partyjne wpływy, uzależniającej nas od politycznych zamówień władzy. Dlatego żądamy:

  1. Demokratyzacji uczelni. Gwarantowanych w ustawie wyborów przedstawicieli społeczności akademickiej do wszystkich organów decyzyjnych i kierowniczych oraz zwiększenia standardów demokratycznych przy wyborach rektorskich,
  2. Autonomii uczelni. Pozbawienia rady uczelni prawa do przedstawiania kandydatów na rektora i ustalania strategii uczelni,
  3. Utrzymania struktury wydziałowej. Utrzymania istnienia struktury wydziałowej na poziomie ustawy,
  4. Uczelni bez polityków. Zaprzestania ataków na niezależność nauki i zabezpieczenia wolności badań przed stronniczą konstrukcją programów grantowych oraz ingerencjami politycznymi,
  5. Gwarancji transparentności. Zagwarantowania szerokiego dostępu do informacji publicznej oraz transparentności decyzji finansowych i administracyjnych w obrębie uniwersytetu,
  6. Zwiększenia finansowania. Zwiększenia finansowania nauki i szkolnictwa wyższego (w sumie min. do 2% PKB z budżetu państwa) w ciągu najbliższych lat,
  7. Zapewnienia godnych warunków socjalnych. Upowszechnienia i waloryzacji stypendiów socjalnych i naukowych na wszystkich szczeblach kształcenia oraz ulepszenia infrastruktury: akademików i Domów Pracownika Naukowego, tak by zniwelować socjalne bariery w dostępie do kształcenia i kariery akademickiej,
  8. Wzmocnienia praw pracowniczych. Zapewnienia godnych warunków pracy przez wprowadzenie zbiorowego układu pracy z możliwością podjęcia strajku całej branży względem postanowień ministerstwa oraz związków rektorów,
  9. Gwarancji publikowania w języku polskim. Twardych gwarancji dla możliwości prowadzenia i publikowania badań w języku polskim w humanistyce i naukach społecznych,
  10. Sprzeciwu wobec centralizacji. Zaprzestania uderzania w interesy regionów oraz wycofania się z przepisów ustawy umożliwiających degradację naukową i finansową uczelni regionalnych, a także otwarcia ścieżek kariery naukowej – tak, aby awans był dostępny nie tylko dla wielkomiejskich elit, ale dla wszystkich zdolnych badaczy i badaczek,
  11. Zmiany art. 124 p. 5. Żądamy, by wygaśnięcie umowy o pracę z pracownikiem akademickim następowało w przypadku prawomocnego wyroku sądu za przestępstwo umyślne.

Akademia to nasze dobro wspólne, którego zamierzamy bronić tak długo, jak będzie to konieczne. Zmiany w jej obrębie są niewątpliwie niezbędne, jednak nie kosztem zupełnego zniweczenia polskiego potencjału naukowego i edukacyjnego, do którego dążą reformy Gowina. Będziemy walczyć o to, by polskie uniwersytety stały się miejscami przyjaznymi i otwartymi, gdzie wciąż można prowadzić nieskrępowaną działalność badawczą i edukacyjną oraz pracować w godnych warunkach. Jedynie razem możemy to osiągnąć – troska o dobre warunki zdobywania wiedzy i pracy naukowej leży w naszym wspólnym interesie.

AKADEMICKI KOMITET PROTESTACYJNY

Gdzie: Pałac Kazimierzowski, Uniwersytet Warszawski
Okupowaliśmy od: Wtorku, 5 VI 2018 r., g. 9:35 do 15 czerwca.

#naukaNiepodległa
FB: facebook.com/akademicki2018